Ile jesteś wart, na co Cię stać? Obliczamy wartość netto!

Damian Gołębiewski/ Listopad 4, 2018/ Finanse osobiste, Nauka, Planowanie, Wolność Finansowa/ 4 comments

Dla wielu dzisiejszy dzień to kolejna niedziela w roku, dla niektórych to koniec długiego weekendu, a dla innych to koniec kilku dni refleksji nad tematem przemijania. Każdy ma swoją definicję dzisiejszego dnia. Tak samo każdy z nas startuje w życiu z innego miejsca. Dzisiaj spróbuję was zachęcić do określenia swojego punktu wyjścia na drodze do wolności finansowej. Jeżeli nie kroczycie tą drogą, to najzwyczajniej w świecie dowiecie się dzięki dzisiejszemu wpisowi, ile jesteście warci! A wartość ta będzie wyrażona w złotówkach! 😊 Ciekawi?

O czym mowa?

Dzisiejszy wpis poświęcony jest wartości netto. Zastanawiasz się, czym jest wartość netto? W dużym skrócie jest to wartość twojego majątku pomniejszona o wszystkie Twoje zobowiązania. Brzmi skomplikowanie? Nic bardziej mylnego! Za chwilę sam obliczysz swoją wartość netto i się przekonasz 😊

Dlaczego warto to zrobić? 

1. Dowiesz się, ile tak naprawdę posiadasz i na ile tak naprawdę Cię stać.

  • Bardzo często drogie samochody, nowoczesne telefony i eleganckie mieszkania, to tak naprawdę fasada, za którą stoi dług w banku, sklepie rtv, czy w sklepie meblowym. Możecie mi wierzyć lub nie, ale bardzo często pan w krawacie wysiadający z nowego mercedesa w leasingu, w ogólnym rozrachunku ma o wiele mniej niż starszy pan wysiadający o lasce z tramwaju, który ma trochę oszczędności!

2. Określisz swój punkt wyjściowy i będziesz mógł sprawdzić, czy się bogacisz czy biedniejesz.

  • Zastanów się tylko, czy jak jedziesz na wycieczkę, to w nawigację wpisujesz tylko punkt końcowy? – nie! Trzeba wpisać również punkt startowy, żeby zobaczyć jaką trasę mamy do pokonania. Inny przykład – jak próbujesz zrzucić parę kg., czy odchudzasz się bez ważenia, albo mierzenia obwodu pasa? – strzelam, że nie! Warto wiedzieć skąd startujesz, choćby z tego względu, że możesz łatwo sprawdzić postępy, albo drogę jaką już pokonałeś! W przypadku wartości netto sprawa wygląda tak samo.

3. Ustalisz, co można poprawić.

  •  Dzięki dzisiejszym obliczeniom zobaczysz, w których miejscach warto „przyhamować” (ograniczyć wydatki), a w których „przyspieszyć” (zwiększyć dochody). Niewątpliwie warto to wiedzieć! A z resztą, policzysz to sam się przekonasz… A więc do dzieła! 

Jak policzyć wartość netto?


Żeby nieco ułatwić Ci obliczenia, przygotowałem gotowy arkusz w Excelu, w którym musisz jedynie wpisać odpowiednie wartości. Arkusz pobierzesz klikając tutaj –> Wartość netto obliczenia

AKTYWA

 

Zacznijmy od kolumny Aktywa – w tej kolumnie wpisujemy wszystko co mamy (od mieszkania po tablet). W pliku znajduje się już kilka przykładów. W kolumnie obok Ile mogę za to dostać? wpisujemy realne kwoty, za które w naszym odczuciu jesteśmy w stanie szybko (dajmy na to: w miesiąc) spieniężyć dane aktywo. Przykładowo wypełnione kolumny powinny wyglądać jak na zdjęciu poniżej. wartość netto

Jak widać na przykładzie powyżej, wartość naszych aktywów wynosi 457 652 zł. Teraz zajmijmy się kolejną częścią naszych obliczeń.

 

ZOBOWIĄZANIA

Jak wspomniałem na początku wpisu, wartość netto to wartość naszego majątku pomniejszonego o wszystkie nasze zobowiązania. Zacznijmy wypełniać kolumnę Zobowiązania – w tej kolumnie wpisujemy wszystkie nasze zobowiązania, czyli: kredyty, pożyczki od znajomych/rodziny, karty kredytowe, limity w kontach, mandaty i inne długi.

Analogicznie jak w przypadku aktywów, przy każdym zobowiązaniu w kolumnie obok wpisujemy kwotę, jaką na dzień dzisiejszy musimy zapłacić, aby całkowicie pożegnać się z danym zobowiązaniem. Przykład na zdjęciu poniżej (Ps.: jeśli pojawiłoby się takie pytanie, to nie – nie są to moje aktywa, ani zobowiązania. Wpisałem tam losowe liczby na potrzeby edukacyjne 😉)wartość netto

 

Wartość zobowiązań wynosi 421 000 zł.  Gołym okiem widać, że z naszego przykładu wartość netto nie wyjdzie kolosalna, ale to celowy zabieg 😊

Przyjrzyjmy się teraz jak wygląda cała nasza tabela z wynikiem końcowym.

wartość netto

Widzimy, że mimo posiadania wielu rzeczy wartość netto wcale nie musi być taka duża. I w wielu przypadkach tak to właśnie wygląda, ale spokojnie! Wartość netto wcale nie musi być duża – jest tylko wskaźnikiem. Co zrobisz ze swoim wynikiem to już zależy od Ciebie. Powiem tylko, że tak jak widać na przykładzie – można posiadać dużo, ale mieć niewiele 😉

Co dalej?

 

Zachęcam Cię do okresowego sprawdzania (np. co pół roku, albo co rok) swojej wartości netto. W pliku znajdziesz również część z wykresem, który będzie pokazywał, jak zmienia się Twoja wartość netto w czasie. Wykres pokaże Ci, czy się bogacisz, czy wręcz przeciwnie…

Poniżej wstawiam 2 możliwe scenariusze.

Bogacisz się, więc wykres idzie w górę! 😊 Tego Ci życzę!

wartość netto

Albo

Tracisz i wykres leci w dół, a Ty wpadasz po uszy w długi! :O
wartość netto

Tego scenariusza nie życzę oczywiście nikomu!


Na zakończenie

Zachęcam Cię, żebyś zarezerwował sobie ok. godziny czasu i przeanalizował swoją sytuację! Będzie mi bardzo miło, jak podzielisz się swoimi obserwacjami (nie chodzi o kwotę, a o Twoje wnioski po obliczeniach) w komentarzu! A może już znasz swoją wartość netto? Daj znać, czy to narzędzie Ci w jakiś sposób pomogło.

Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy to proszę Cię udostępnij go znajomym – to naprawdę najlepsze podziękowanie dla mnie! 

Dodatkowo zachęcam każdego (kto jeszcze tego nie zrobił 😉 ) do odwiedzania i polubienia Finansowe Kaizen na facebook’u!

Dobrej nocy 🙂

Share this Post

4 Comments

  1. Świetne ukazanie na wykresach sytuacji, w której znajduje się bardzo dużo Polaków, a do których nie dociera, że życie pod kreską kiedyś się kończy i jest tylko gorzej. Warto zatem zabezpieczyć swoją przyszłość i odkładać na przysłowiową czarną godzinę.

    1. Celowy zabieg 🙂 dużo osób przecenia swoją wartość 🙂

    2. Również jestem tego zdania, choć z drugiej zdaję sobie sprawę z tego że nie zawsze jest z czego odłożyć, tym bardziej jeśli ktoś spłaca taki kredyt hipoteczny a nie pozostaje już mu z czego odłożyć bo ma za niskie dochody. Jedyna opcja to pomyślenie nad tym by wypracować większy dochód – zmiana pracy, lub jakaś dodatkowa działalność.

      1. Szymon, święta racja. Różnie w życiu bywa, ale wszystko w naszych rękach! 🙂

Dodaj komentarz