Jak będą wyglądały Święta w 2018 roku?

Damian Gołębiewski/ Grudzień 19, 2018/ Ekonomia, Finanse osobiste, Inne, Planowanie/ 3 comments

  1. Święta coraz bliżej, a gorączka zakupów trwa w najlepsze. Spora część z was zapewne kupiła już prezenty i ma „spokój”. Ja niestety jestem w grupie „na ostatnią chwilę”, co nie napawa optymizmem na święta, ale jeszcze nie wszystko stracone! W końcu jeszcze parę dni mam 😉

W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się świątecznym wydatkom Polaków. A pomoże nam w tym raport firmy doradczej Deloitte: „Zakupy Świąteczne 2018”.

Co to za raport?


Badanie dotyczy zachowań konsumenckich w okresie świątecznym i jest to już 21 edycja tego typu ankiety. W badaniu udział wzięło 9169 ankietowanych z 10 różnych krajów m.in.: Włochy, Wielka Brytania, Niemcy, Belgia, Holandia, a w tym 840 Polaków

Co znajdziemy w raporcie?

Według danych z raportu Polacy deklarują, że ich świąteczne wydatki w tym roku wzrosną z ubiegłorocznych 1104 złotych, do 1168 złotych w tym roku, co daje 6% wzrost wydatków. Co ciekawe, wzrost ten jest najwyższy spośród wszystkich badanych krajów. Wpływ na taki wynik może mieć inny ciekawy aspekt badania, bowiem 34% badanych Polaków ocenia stan polskiej gospodarki pozytywnie, przy czym średnia dla Europy to jedynie 23%.

A wy jak uważacie, jest stabilnie? Nasza gospodarka jest w dobrej kondycji? – Dajcie znać w komentarzu! 😊

Budżet 1168 zł dzieli się dla Polaka następująco: 45% budżetu planujemy wydać na prezenty, 44% na artykuły spożywcze, a pozostałe 11% na spotkania towarzyskie.

A propos budżetu!

Polak okazuje się być najbardziej rozrzutny ze wszystkich badanych krajów. Aż 53% badanych deklaruje, że przekroczyli zeszłoroczny (2017r.) budżet o +/- 200zł. Z badania dowiadujemy się również, że to mężczyźni są nieco bardziej rozrzutni (58%) niż (48%) kobiet, którzy w badaniu zadeklarowali znaczne przekroczenie zakładanego budżetu.

 

Z wyników ankiety dowiadujemy się, że aż 44% naszego budżetu wydamy online! Zgodzicie się?

 

Co skłania nas do zakupów?

Z badania dowiadujemy się o pięciu czynnikach, które skłaniają nas do zwiększania wydatków, a dzielą się one następująco:

  1. Promocje 54%
  2. Chcę dobrze się bawić i nie myśleć zbyt wiele o niestabilnej sytuacji gospodarczej. 31%
  3. Moje dochody po odliczeniu podatków zwiększyły się. 25%
  4. Kuszą mnie nowinki produktowe i innowacje. 25%
  5. Sytuacja gospodarcza jest bardziej stabilna. 22%

Jak widać promocje są tym, co Polacy lubią najbardziej!

Ciekawy jest również fakt, że wśród Polaków padło najwięcej wskazań na czynnik: rankingi produktowe i opinie innych klientów. 13% w porównaniu do 7% w Europie.

Skąd bierzemy pomysły na zakupy?

W badaniu wyróżniono również 7 głównych źródeł, z których czerpiemy pomysły na prezenty:

  1. Internet 50%
  2. Sklepy stacjonarne 37%
  3. Znajomi/sąsiedzi/rodzina 29%
  4. Poproszono mnie o taki prezent 26%
  5. Portale społecznościowe 26%
  6. TV 25%
  7. Gazety i czasopisma 24%

Na równi z Włochami najchętniej inspiracji szukamy w Internecie i na portalach społecznościowych.

Jesteście ciekawi na co wydamy te wszystkie pieniądze?

Według badania w TOP 3 prezentów, które spodziewamy się otrzymać od bliskich znajdują się: Kosmetyki/Perfumy, Słodycze, Książki.

Dokładnie te same pozycje w nieco innej kolejności znajdują się w TOP 3 prezentów, które planujemy bliskim kupić.

Z badania wynika, że dorosłym najchętniej kupimy książki, młodym słodycze i gry, a najmłodszym lalki i zabawki pluszowe.

 

Zachęcam was do zapoznania się z całym raportem, który znajdziecie tutaj. Tam dowiecie się nieco więcej o naszych planach i świątecznych wydatkach, a także kilku innych rzeczach, o których nie napisałem. Tymczasem ja przejdę do krótkiego podsumowania danych wynikających z raportu.

 

Podsumowanie i wnioski

Święta już za chwilę, a niedługo po nich będziemy witać nowy rok i choć w bieżącym roku według badania jesteśmy największymi optymistami w Europie, to rok 2019 nie jest już tak kolorowy w naszych oczach. Przybyło nam nieco pesymistów, z 28% negatywnie oceniających obecny stan gospodarki do 35%  oczekujących pogorszenia się sytuacji w przyszłym roku.

Akurat pesymistów bym obstawiał trochę więcej z obserwacji otoczenia, to i tak moim zdaniem nie wypadliśmy źle jako naród! 😉 Co jak co, ale narzekać to my lubimy, prawda?

Gorzej sytuacja wygląda, jeżeli chodzi o naszą rozrzutność. Na tle Europy wypadliśmy na najbardziej skłonnych do przekraczania budżetu na zakupy świąteczne.

A może zwyczajnie jesteśmy hojni i nie żałujemy na prezenty dla bliskich? 😉 Daleko mi do takiego stwierdzenia i raczej wątpię w jego prawdziwość, ale pomarzyć dobra rzecz! 😊 Chociaż, kto Polaka zrozumie?

Tego nie wiem, ale z wyników badania wiem, że jesteśmy niekwestionowanymi królami promocji (Aż 54% Polaków biorących udział w badaniu wskazało promocje jako główny czynnik wpływający na ich decyzje zakupowe, przy średniej europejskiej na poziomie 30%)

Na koniec to co mnie cieszy najbardziej: 30% Polaków deklaruje, że zrobi zakupy już w listopadzie lub wcześniej, ale co bardziej jeszcze bardziej mnie cieszy, to fakt, że liczba planujących zakupy rośnie rok do roku! 😊

I tym miłym akcentem, chciałbym wszystkim czytelnikom z tego miejsca życzyć zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, a także udanego wejścia w nowy rok i szampańskiej zabawy sylwestrowej!

Ps.: Nie zapomnijcie o zaplanowaniu nowego roku! 😀

Wskazówka, dla tych co nie wiedzą, jak się do tego zabrać – (Pisałem o tym tutaj.)

 

 

Please follow and like us:
error
Share this Post

3 Comments

  1. Myślę, że i tak za dużo wydajemy na jedzenie, które zawsze się wyrzuca po świętach.

  2. A ja wlasnie, o dziwo, w tym roku wydalam mniej i nie wyrzucilam niczego ze Swiat (ani z Sylwestra!). W koncu nauczylam sie gospodarnie robic zakupy oraz przygotowywac imprezy:)

    1. Zawsze znajdzie się wyjątek od reguły! Gratuluję

Dodaj komentarz