Motywacje oszczednych i najlepszy sposób na oszczędzanie!

Damian Gołębiewski/ Kwiecień 10, 2018/ Finanse osobiste, Inne, Oszczędzanie, Zarabianie/ 0 comments

Wiele zostało w internecie napisane na temat oszczędzania pieniędzy, ale czy ktoś z was zastanawiał się, który ze sposobów jest najlepszy? Pewnie każdy z was ma na to pytanie nieco inną odpowiedź, ale zastanówmy się nad tym. Dzisiejszy wpis bardzo luźny, ale dosyć istotny, a zatem do dzieła!

O oszczędzaniu słów kilka

Oszczędzanie to proces, który polega na gromadzeniu i nie wydawaniu nadwyżek pieniężnych (czyli tego, co zostanie po spłaceniu wszystkich zobowiązań) z zarobionych pieniędzy. Takie nadwyżki nazywamy oszczędnościami. Oszczędza się zwykle w jakimś celu, a owe cele mogą być bardzo różne. Od roweru, przez dom po nowy monitor do komputera. Oszczędzamy na wszelkiego rodzaju dobra i usługi, których nie możemy lub nie chcemy mieć w danej chwili. Mimo, że cele oszczędzania są bardzo różne to motywów do oszczędzania jest według wikipedii tylko kilka, a mianowicie aż 4!

Jakie to motywy?

  • Przezornościowy (sfinansowanie nieprzewidzianych, nagłych, ale koniecznych wydatków w przyszłości lub zabezpieczenie poziomu dochodów na emeryturze),
  • Konsumpcyjny (zakup droższych dóbr trwałego użytku w przyszłości),
  • Transakcyjny, płynnościowy – (utrzymanie płynności regulowania zobowiązań),
  • Spekulacyjny (związany ze zwiększaniem wartości zgromadzonych oszczędności).

Postarajmy się nieco przeanalizować te motywy.

Motyw Przezornościowy

Za sprawą tego motywu oszczędzają osoby, które się czegoś obawiają, są to Ci, którzy nie są pewni swojej przyszłości, ale wolą być na nią przygotowani. Mówimy o takich ludziach, że są przezorni, stąd też nazwa motywu. Ja osobiście wpisuję się jak najbardziej w ten motyw, ale nie koniecznie dlatego, że się boję przyszłości, ale wolę być na nią przygotowany. Nawet minimalny fundusz awaryjny, o którym niedawno pisałem potrafi dać poczucie komfortu i większą pewność siebie w sytuacji kryzysowej.

Osoby z tej grupy zwykle oszczędzają nawet wtedy, kiedy teoretycznie już nie muszą. Często sprawia im to przyjemność.

Motyw Konsumpcyjny

W ten motyw wpisują się chyba wszyscy po części. Tutaj znajdziemy osoby, które odkładają na mieszkanie, samochód i inne ważne rzeczy, które ciężko kupić „od ręki”. Wydaje mi się, że do oszczędności, które są motywowane w ten sposób mamy dużo większy szacunek i determinację. Umówmy się, że zakup mieszkania, czy dobrego samochodu na lata jest dla nas bardziej priorytetowy i istotny niż strach przed awarią lodówki, czy piekarnika, (na który oczywiście też warto być przygotowanym 🙂 ).

Osoby z tej grupy czują rangę celu i odkładanie choć nie do końca przyjemne, jest ważniejsze niż chwilowe zachcianki.

 

Motyw Transakcyjny/ Płynnościowy

W tej grupie znajdują się raczej przedsiębiorstwa, które oszczędzają w obawie przed utratą płynności, która potrafi zmieść z powierzchni nawet bardzo duże konglomeraty. Oczywiście wielu ludzi również odkłada pieniądze na różnego rodzaju raty kredytów, albo w obawie przed dużym rachunkiem za telefon, wodę czy prąd. W przypadku przedsiębiorstw jest to połączenie przezorności i zachowania płynności, a w przypadku homo sapiens jest to zwykła obawa „że na coś zabraknie”, albo „popadniemy w długi”.

W ramach tego motywu oszczędzanie nie jest ani przyjemne, ani nieprzyjemne – często jest konieczne, ale w razie gdyby się okazało, że „zmieściliśmy się” to wszystkie oszczędności zostają konsumowane na bieżąco. Nie ma tutaj wielkiego przywiązania do zebranej kwoty.

Motyw Spekulacyjny

Wydaje mi się, że ten motyw można uznać za najmniej istotny. Nie żebym robił badania na ten temat, ale uważam, że tym motywem może kierować się jedynie szczególna grupa ludzi. Prawdopodobnie są to ludzie, którzy mają spory zapas gotówki i lokują go w różne miejsca, ale osobiście nazwałbym to bardziej inwestowaniem niż oszczędzaniem.

Uważam, że ten motyw jest ostatni w hierarchii ważności i jeżeli zaoszczędzimy kierując się motywami powyżej, a przy tym uzbieramy kwoty, które nas satysfakcjonują wtedy zaczynamy motywować się owym motywem spekulacyjnym.

 

No więc jaki sposób jest najlepszy? 

Powiedzieliśmy sobie czym jest oszczędzanie oraz jakimi motywami kierują się ludzie oszczędzający pieniądze. Co do sposobów oszczędzania, 5 i pół sposobu na oszczędzanie pieniędzy opisałem już wcześniej, ale najlepszym sposobem na oszczędzanie pieniędzy jest… zwiększanie zarobków! Dokładnie tak! A dlaczego? Jest to stosunkowo najprostszy sposób, ponieważ nie trzeba się do niego zbytnio przekonywać 🙂 (każdy chce zarabiać więcej) Wystarczy tylko zrobić coś więcej niż do tej pory, a czasem nawet mniej niż do tej pory, ale z głową! Trzymając się zasady, pracuj mądrze, a nie ciężko. Wiem, że wielu z was może kręcić głową, ale taka jest prawda. Nie dość, że będziesz miał więcej, to będzie Ci łatwiej oszczędzać przy zachowaniu obecnego standardu życia.

 

W kolejnych wpisach opiszę wam kilka sposobów na zwiększanie zarobków. Dzisiejszy wpis jest jedynie „zajawką”, ale będzie z tego kilka ciekawych wpisów w przyszłości 🙂 Czekajcie cierpliwie, a na pewno wam to wynagrodzę.

Przy okazji napiszcie w komentarzu co was motywuje do oszczędzania? Może znacie inne motywy? 🙂

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz