ZACZNIJ TUTAJ

Znajdziesz tutaj kilka słów o mnie

Cześć!

Nazywam się Damian Gołębiewski, pochodzę z Pułtuska. Obecnie mieszkam i pracuję w Warszawie wraz z moją narzeczoną. Mam 25 lat, jestem inżynierem Informatyki, ale bardziej niż informatyka zainteresowały mnie finanse osobiste,  przedsiębiorczość i rozwój osobisty. Ukończyłem również Kurs Podstawowy w ASBIRO (przy okazji polecam). Aktualnie pracuję na etacie, a przy okazji rozwijam powoli swój biznes. Bloga założyłem w dwojakim celu. Z jednej strony chcę podzielić się wiedzą, jaką zdobyłem czytając książki, słuchając wykładów i uczestnicząc w różnych kursach, a z drugiej chciałbym udowodnić, że można oszczędzać i osiągnąć finansową niezależność bez względu na stan posiadania. Postaram się pisać przystępnie, a zarazem ciekawie, co mam nadzieję przełoży się na zainteresowanie czytelników. Na blogu będę poruszał różne tematy, które w moim odczuciu mają wpływ na nasze finanse i rozwój. Będę także opisywał swoje postępy w drodze do wolności finansowej. Nazwa bloga to nie bez powodu Finansowe Kaizen. Słowo Kaizen z japońskiego znaczy poprawę, polepszenie, zmianę na lepsze. W całej tej poprawie stanu naszych finansów jest jeden mały haczyk. Kaizen to „metoda małych kroków” dlatego, jeżeli chcesz tu przeczytać o tym, jak stać się milionerem w tydzień czy miesiąc to przykro mi, ale ten blog nie jest dla Ciebie.

Według mnie nie ma czegoś takiego jak bogactwo, ponieważ najbogatszy mieszkaniec Polskiej wsi X ma się nijak do najbogatszego mieszkańca Dubaju czy Monako. Bogactwa nie da się zmierzyć. Dlatego bogactwo to według mnie mit.

Inaczej sprawa się ma, jeżeli chodzi o wolność finansową. Moja definicja  wolności finansowej jest bardzo prosta – JEŻELI TWÓJ COMIESIĘCZNY DOCHÓD PASYWNY POCHODZI ZE ŹRÓDŁA TRWAŁEGO I PRZEWYŻSZA WARTOŚĆ TWOICH COMIESIĘCZNYCH WYDATKÓW – JESTEŚ WOLNY FINANSOWO.

Dlaczego warto czytać mojego bloga?

  • Jeżeli w ogóle tu trafiłeś, to albo jesteś moim znajomym, albo chciałbyś poprawić swoje finanse. Ten blog będzie właśnie o tym, co w moim odczuciu wydaje się najistotniejsze w drodze do poprawy swoich finansów. Dlatego, jeżeli jesteś moim znajomym lub nie to zostań i powiedz mi co o tym myślisz 🙂

  • Będzie o zdroworozsądkowym podejściu do pracy na etacie, ale nie zabraknie też informacji na temat prowadzenia własnej firmy. Dlatego jeżeli jesteś młody i nie wiesz co będzie dla Ciebie dobre to postaram się wskazać Ci zalety i wady drogi „etatowca” i przedsiębiorcy. Ci którzy już pracują, albo zastanawiają się nad zmianą pracy też znajdą tutaj kilka ciekawych informacji dla siebie.

  • Blog jest jest świeży, dlatego będziesz widział jego rozwój od początku.

  • Ponieważ prawdopodobnie jesteśmy na podobnej pozycji. Jeszcze nie osiągnąłem tego co bym chciał i nie mam tyle ile bym chciał, ale jestem zdrowy, jestem głodny sukcesu i tutaj będziesz widział moją drogę krok po kroku. Będzie to również potwierdzeniem, że to co tutaj piszę naprawdę działa! Liczby nie kłamią.

 A więc jak to się mówi: Na tym chciałbym zakończyć wstęp i zapraszam Cię do dalszej lektury!