Co z moimi pieniędzmi, gdy mój bank upadnie?

Damian Gołębiewski/ 22 stycznia, 2020/ Bankowość/ 4 comments

Witajcie w 2020!

To mój pierwszy wpis od kiedy cyferka 2019 zmieniła się w kalendarzu na 2020. Bez wątpienia dla mnie to rok przełomowy już od samego początku. Wszystko za sprawą tego, że 11 dni temu żona urodziła naszego synka, o czym część z was dowiedziała się już z Facebook’a, czy Instagrama, gdzie już zdążyłem się tym pochwalić.

Nowy członek rodziny, nowe obowiązki, zmiana priorytetów i ogólne zatrzęsienie życiowe – tak w skrócie wygląda mój początek roku!

Chciałem, żeby ten rok otworzył jakiś interesujący temat. Pracuję nad ciekawym (przynajmniej w mojej opinii) projektem, a ten wpis będzie dla mnie takim papierkiem lakmusowym , który pozwoli mi zweryfikować trafność moich przypuszczeń, co do tego projektu.

Dzisiejszy wpis będzie o bankowości. Dobrze by było, gdybyś zapoznał się również z poprzednimi wpisami związanymi z tą tematyką:

W dzisiejszym wpisie poznamy odpowiedzi na poniższe pytania:

  • Czy bank może upaść?
  • Co się stanie z Twoimi pieniędzmi, gdyby bank upadł?
  • Kto dba o to, żeby banki nie upadały?
  • Czy bezpiecznie jest trzymać w banku 1 000 000 zł?

Czy bank może upaść?

Z tym pytaniem rozprawimy się dosyć szybko. Bank to firma, jak większość tych, które widzisz na co dzień. Firma, która zajmuję się dosyć specyficznym rodzajem usług, ale jednak firma, którą możesz założyć razem z kolegami, jeśli posiadasz odpowiednie środki. Banki obowiązuje prawo bankowe, ale  również zasady rynkowe , jak wszystkie inne firmy. Co to oznacza?

Mniej więcej tyle, że banki ze sobą konkurują, a co za tym idzie podbierają sobie klientów, zmuszają innych do obniżania cen swoich usług itd. Widać to gołym okiem. Gdzie nie spojrzymy tam reklamy banków i ich produktów. Każdy z nas widział „najtańszą pożyczkę”, „darmowe konto”, czy „najwyższe oprocentowanie lokat”. To wszystko powoduje, że bank jest narażony na upadłość, jak każda inna firma.

Co prawda, ryzyka są inne i nie do końca widmo upadłości jest tak straszne i oczywiste, jak w przypadku sklepu spożywczego, ale jak na razie ustalmy jedno – BANK MOŻE UPAŚĆ!

Kto dba o to, żeby banki nie upadały?

Bank to firma usługowa, ale nie tylko. To również, a może przede wszystkim instytucja zaufania publicznego, a to niesie za sobą odpowiedzialność i obowiązki.

Banki obowiązuje ustawa Prawo bankowe, która to określa zasady prowadzenia ich działalności oraz przewiduje kary dla podmiotów, które prowadzą taką działalność bez wymaganych zezwoleń. Wszystkie te przepisy, mają na celu zwiększanie bezpieczeństwa obywateli, oraz zapewnienie profesjonalnego funkcjonowania tych ważnych w życiu społecznym instytucji, jakimi banki niewątpliwie są.

Zezwolenie na prowadzenie działalności bankowej w Polsce wydaje Komisja Nadzoru Finansowego, która przed wydaniem takiego zezwolenia dokładnie sprawdza:


– Czy założyciel nie jest powiązany z jakimiś „szemranymi” podmiotami,

– Czy jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo gromadzonych środków,

– Czy możliwe jest skuteczne sprawowanie nadzoru nad bankiem,

– Czy działalność nie narusza przepisów obowiązującego prawa,

– itd.

Widzimy, że gdzie w grę wchodzi zaufanie, a zwłaszcza zaufanie publiczne – tam państwo, próbuje to zaufanie wzmacniać, na przykład poprzez prowadzenie nadzoru KNF, czy prawne gwarancje, o których za chwilę…

Każdy z nas w głębi ducha oczekuje od innych uczciwości, a zwłaszcza gdy sami jesteśmy uczciwi. Gdy w grę wchodzą pieniądze, które mamy komuś przekazać nasz  wewnętrzny głos podpowiada „zastanów się”, „przemyśl to dobrze”, itd. Jednak zdecydowana większość z nas wszystkie swoje oszczędności i bieżące wpływy, bez większej refleksji przekazuje do banku. To pokazuje, że mamy zaufanie do instytucji i gdzieś podświadomie zakorzenione jest w nas przekonanie o tym, że bank jest instytucją uczciwą i nas nie oszuka.

To również ważne z punktu widzenia państwa. Pewnie się domyślacie, że w przypadku gdyby jakiś bank w Polsce upadł, to stracilibyśmy nie tylko zaufanie do szefa owego banku. Z dużą dozą prawdopodobieństwa, a nawet z nutką pewności stracilibyśmy zaufanie do całego sektora bankowego, a idąc dalej tym tropem do całego państwa. W końcu nas zapewniali, w końcu kontrolowali i gwarantowali, że wszystko będzie okej!

Niestety nie zawsze jest okej…

Ciekawostka!

od 1989r. tylko w Polsce upadło ponad 130 banków!

No dobrze, już wiem, że bank może upaść, że zdarzały się takie sytuacje w Polsce, ale co się stanie, gdy mój bank upadnie?  Co z moją kasą?

Co się stanie z Twoimi pieniędzmi, gdyby bank, w którym je trzymasz upadł?

Wspomnieliśmy sobie wcześniej KNF, jako państwową instytucję, która wydaje zezwolenia i pełni nadzór nad bankami, aby nas nie wykiwały i nie uciekły z naszą kasą do ciepłych krajów. Mimo wszystko 130 banków upadło i to w ciągu zaledwie 31 lat! Co się stało z pieniędzmi tych wszystkich klientów?

Gdy bank chyli się ku upadkowi, do akcji wkracza Bankowy Fundusz Gwarancyjny!

BFG to instytucja, która powstała 14 grudnia 1994r. na mocy ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. BFG gwarantuje depozyty w bankach i SKOK’ach w Polsce. Pomaga również bankom, którym grozi upadłość.

Mimo wszystko, od momentu powołania BFG kilka banków i tak upadło, ale zdecydowanie mniej niż przed powołaniem tej instytucji do życia. BFG na bieżąco monitoruję sytuację ekonomiczną banków.

Podstawowe zadania BFG:

  • Zwrot środków zgromadzonych na rachunkach bankowych w razie jego upadłości (o ile jest podmiotem objętym gwarancjami), do wysokości określonej ustawą o BFG.
  • Udzielanie pomocy finansowej bankom, które znajdują się w trudnej sytuacji.
  • Wspieranie procesu fuzji banków, gdy bank zagrożony zostaje kupiony przez bank silniejszy.
  • Zbieranie informacji o podmiotach objętych systemem gwarantowania, a dodatkowo opracowywanie analiz i prognoz dotyczących całego sektora bankowego.

Listę banków, które są objęte gwarancjami BFG znajdziecie klikając poniżej,

>> Lista podmiotów objętych gwarancjami BFG<<.

No dobra, ale co to właściwie znaczy, że BFG gwarantuje depozyty?

Wytłumaczę to najprościej jak tylko się da. Każdy bank co kwartał , musi część zebranych przez siebie pieniędzy przesyłać w formie składki, na fundusz gwarancyjny do BFG. Banki robią niejako „zrzutkę”, na wypadek gdyby, któremuś powinęła się noga. To znaczy, że tak naprawdę gdy bank upadnie, to reszta się składa na ten upadek! W przypadku upadku, któregoś banku BFG przejmuję kontrolę nad bankiem, a następnie wypłaca te pieniądze jego poszkodowanym klientom.

Widzimy tutaj, że bankom również powinno zależeć na tym, aby nie upadały wzajemnie. Im więcej upadłości, tym mniejsze zaufanie do całego sektora i tym wyższa składka na BFG, a jak wiemy to dla banku pomniejszenie zysku, a to właśnie zysk jest głównym celem bankowej działalności.

Jak szybko odzyskam pieniądze?

W przypadku uznania banku za niewypłacalny, a następnie zawieszenia jego działalności przez KNF i zgłoszenie upadłości BFG ma 20 dni na wypłatę środków poszkodowanym. W szczególnych przypadkach KNF może ten czas przedłużyć o 10 dni.

Wniosek o wypłatę środków możesz zgłosić do 5 lat od ogłoszenia upadłości banku. To na wypadek, gdybyś nie był w stanie zgłosić tego wcześniej.

Nie tak dawno temu w Sanoku…

Świeża sprawa i gorący temat! Bank w Sanoku dopiero wczoraj, powstał z martwych właśnie za sprawą BFG.

Dosyć niedawno takiemu procesowi ratowania (czyli restrukturyzacji BFG) został poddany bank PBS w Sanoku. Część z was pewnie czytała o tym w sieci, a tym, którzy nie czytali polecam to sprawdzić. Jak dało się wyczytać z niektórych źródeł, klienci nie byli świadomi złej kondycji banku i było to dla nich trudne przeżycie. Na stronie RMF można przeczytać informację od jednego z klientów:

„…Zdziwiło to nas, bo nie było żadnych informacji i nagle w mediach się okazało ze bank upada. Nie dzwonili do nas z banku i o niczym nie informowali. Napisali w internecie dopiero wtedy, gdy konta nie były już aktywne…”

Dopiero wczoraj bank zaczął funkcjonować normalnie, a klienci tłumnie rzucili się po wypłaty swoich pieniędzy. Ta sytuacja jasno pokazuje, że Bank nie do końca uczciwie podchodzi do tematu, mimo tego, że mu ufamy. Warto o tym pamiętać i najlepiej trzymać jakieś rezerwy finansowe w gotówce, a żeby nie zostać bez grosza na wypadek takiej sytuacji.

Czy bezpiecznie jest trzymać w banku 1 000 000 zł?

Bez względu na to ile mamy pieniędzy, każda blokada dostępu do nich, jest traumatycznym przeżyciem. Zwłaszcza, gdy są to nasze jedyne pieniądze. Co w przypadku, gdy mamy tych pieniędzy bardzo dużo? Czy warto je trzymać w domu? Pewnie mało kto trzyma luzem w domu 1 000 000 zł, za to w banku takie pieniądze trzyma sporo osób. Wiadomo, że pieniądze w banku są bardziej bezpieczne, niż w szufladzie, czy pod dywanem to jednak, czy bezpiecznie jest trzymać milion w banku?

Odpowiedź brzmi: Nie!

Pędzę z wyjaśnieniem. Wspomnieliśmy sobie wcześniej o BFG i gwarancjach. BFG wypłaca co prawda środki, które klient miał na rachunku, jednak tylko do określonej kwoty. BFG gwarantuje depozyty, których wartość nie przekracza równowartości 100 000 euro.

To znaczy, że jeśli masz na koncie więcej niż 100 000 euro. Możesz stracić całą nadwyżkę środków w przypadku upadłości banku.

Większość z was pewnie odetchnęła z ulgą i myślą „Uff. Nigdy nie przekroczę tej kwoty! Jestem bezpieczny.” – nic bardziej mylnego! Nigdy nie wiesz, kiedy wygrasz w lotto, dostaniesz spadek, czy wpadniesz na genialny pomysł, który zrobi z Ciebie milionera!

No dobra, ale gdzie trzymać pieniądze skoro mam więcej, niż 100 000 euro? To proste – trzymaj pieniądze w kilku bankach. Każdy bank z listy, do której link wrzuciłem powyżej jest objęty gwarancją do 100 000 euro. To oznacza, że w przypadku bankructwa kilku banków, z każdego uda się odzyskać 100 000 euro, a w przypadku konta wspólnego limit obowiązuje oddzielnie na każdego współposiadacza.

Podsumowując

Dowiedzieliśmy się dzisiaj, że bank może upaść. Nadzór nad bankami sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Nasze pieniądze są w banku bezpieczne, ale tylko do równowartości 100 000 euro. W przypadku, gdy bank chyli się ku upadkowi, z pomocą wkracza Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który przeprowadza restrukturyzację banki i wypłaca zdeponowane przez klientów środki z funduszu, na który składają się wszystkie banki.

NA KONIEC WAŻNA UWAGA!

Banki podlegające gwarancjom BFG oferują różne produkty, które służą do oszczędzania, czy inwestowania, a nie podlegają gwarancjom BFG. Są to wszelkiej maści fundusze inwestycyjne, ubezpieczenia, czy poliso-lokaty. Klienci powinni zdawać sobie sprawę z tego, że istnieje ryzyko utraty tych środków, a ewentualne zyski zależą od koniunktury.

Jeżeli podobał Ci się ten wpis i uważasz taką wiedzę za wartościową, daj mi znać w komentarzu poniżej, albo podziel się wpisem ze znajomymi 🙂

Share this Post

4 Comments

  1. Bardzo ciekawy artykuł, nigdy nie zastanawiałem się co staje się po upadku banku, o BGF nie miałem pojęcia. Dzięki za informację i pozdrawiam.

    1. Cześć Matusz!

      Dziękuję za komentarz, właśnie takie komentarze dodają mi skrzydeł 😉 Cieszę się, że wpis Ci się podobał i mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

      Pozdrawiam,
      Damian

      1. Apropo, masz jakieś ciekawe promocje odnośnie banków? Planuję zmianę i nie jestem pewny na jaki bank zmienić 🙁

        1. Osobiście nie sprawdziłem wszystkich banków w Polsce, ale z tych, które sprawdziłem (Mbank, Millenium, BNP Paribas, Credit Agricole, PKO BP, PEKAO) moim faworytem, jest Millenium. Możesz sprawdzić http://finansowekaizen.pl/konta-osobiste/ i zdecydować się na konto w zależności od Twoich preferencji.

          A co do promocji to odsyłam Cię na bloga https://livesmarter.pl/ – tam znajdziesz wszystkie świeże promocje 😉

Dodaj komentarz